wtorek, 9 czerwca 2009

Porterówka


Słodka, mocna, aromatyczna.
Pachnie kawą, karmelem, czekoladą.
Można pić od razu, ale lepiej odłożyć na jakiś czas do spiżarni.

Porterówka

3 butelki portera
1/2 litra spirytusu
200 g cukru
2 duże cukry waniliowe

Porter wlać do garnka, wsypać cukier i cukier waniliowy, podgrzewać do rozpuszczenia (nie gotować !).
Ostudzić, dolać spirytus, rozlać do butelek.

Smacznego:)

Afrodyzjaki

23 komentarze:

  1. No tak, to dopiero musi być afrodyzjak ;) Swoją drogą, ciekawe jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakuje kawowo i czekoladowo i trochę karmelowo..
    Jak ktoś nie wie, że to porterówka, to się nie domyśli...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pachnie wszystkim tym, co lubię. :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł... chyba wypróbuję, tylko muszę dorwać gdzieś porter...

    OdpowiedzUsuń
  5. Przymierzałem sie długi czas do zrobienia tego trunku.Dzisiaj zrobiłem wreszcie,,,POEZJA,smakuje superrrr

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na razie zrobiłem spirytus ze śliwek 90%, ciekawe wykorzystam powyższy przepis i podzielę się wrażeniami organoleptycznymi

    OdpowiedzUsuń
  7. ja juz nie pierwszy raz będę to robił :) porter jakby ktoś szukał w tesco spokojnie sie kupi ;)
    Dla wzmocnienia smaku karmelka dodaje zamiast 3-go piwa porter jedno piwko Karmelowe :) i ciut mniej cukru... wiadomo w naturze cukry nie łaczą się z piwami ;) smacznego... ide gotować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Następnym razem spróbuję z Karmelowym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 3 butelki potrera o jakiej pojemności?

    OdpowiedzUsuń
  10. jak znalazłem inny przepis w którym wsztskie składniki i ilość taka sama poza porterem. tutaj sa trzy po 1/2 litra a tam tylko 1/2 litra

    OdpowiedzUsuń
  11. Taka porterówka będzie mocniejsza i mniej aromatyczna.
    Proponuję wypróbować obie wersje - wtedy będziesz mógł ocenić, co Ci bardziej smakuje.
    Jakby co - dopisz info w komentarzu - jestem ciekawa porównania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniałości, właśnie publikuje przepis na moim blogu, bo jestem zachwycona, a przepis trafił do mnie całkowicie inną drogą i muszę powiedzieć, że w moim mieście staje się sławny hihih

    OdpowiedzUsuń
  13. mozna uzyc cukru wanilinowego, gdy nie ma sie waniliowego?

    OdpowiedzUsuń
  14. a morze być GUINNES zamiast PORTERA? odp. prosze na marekstachowiak86@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Porterówka to mój ulubiony trunek (lub raczej jeden z ulubionych:) Dla wzmocnienia kawowego smaku dodaję przynajmniej łyżkę kawy rozpuszczalnej. I oczywiście musi postać z pół roku, wtedy zobaczycie, co to znaczy PYCHOTA. Całkiem traci zbędną gorycz, a pozostaje naprawdę wykwintny smak.

    OdpowiedzUsuń
  16. Porterówka to prawdziwy nektar.Goraco polecam

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam – pozwoliłem sobie na umieszczenie na moim blogu linku na Państwa stronę internetową. Zapraszam na blog, prosząc o wnoszenie ewentualnych zastrzeżeń.
    Pozostając z poważaniem – JM
    LAURAHUTA (z) RESZTĄ: EXODUS, KRÓLIKI, MUR I GOŁĘBIE

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam – pozwoliłem sobie na umieszczenie na moim blogu linku na Państwa stronę internetową. Zapraszam na blog, prosząc o wnoszenie ewentualnych zastrzeżeń.
    Pozostając z poważaniem – JM


    http://laurahuta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. ja dodaję jeszcze do tego przyprawę do grzanego wina/piernika. Nalewka robi się bardziej aromatyczna.

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja na pol litra spirytusu daje litr portera/guinessa, ale za to dodaje wiele innych dodatkow...

    OdpowiedzUsuń

Facebook Share