niedziela, 3 stycznia 2010

Śledzie w marchewce


Przepis mnie zaciekawił, kupiliśmy śledzie w occie - 2 słoiki.
Pół słoika (2 płaty) - zjadł Chrystian - resztę wrzucił do marchewki :)
Przepis od Cinki z forum CinCin.

1 kg śledzi - gotowe płaty marynowane lub zrobione w occie po swojemu. Ja robię z gotowych. Dobrze jak są nierozpadające się.
5 - 6 sporych marchewek
olej

Śledzie obrać ze skórki, pokroić w cząstki większe niż do sałatek śledziowych.
Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.
W rondelku rozgrzać olej, wrzucić marchewkę, mieszać i dopełnić oleju na tyle żeby marchewka nie była sucha i dusiła się na wolnym ogniu nie przypalajac się. Kiedy zmięknie wyłączyć i wystudzić. NIE solić !, nie dodawać żadnych przypraw.

Układać w słoiku warstwami śledzie i marchewkę. Wstawić do lodówki na 1 - 2 dni, ale w sumie smaki szybko się przegryzają.

Śledzie tracą nieco kwasowości na rzecz słodkiej marchewki - razem lekko słodkawo - kwaśne smakują wspaniale.

Polecam!
Karnawałowe przekąski



Kuchnia Świąteczna 2009

3 komentarze:

  1. Fajny ten przepis: przy okazji wypróbujemy!!
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować, bo moje ulubione śledzie w pomidorach i rodzynkach już się za często powtarzają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze jak widzę śledzie, dostaję slinotoku:)

    OdpowiedzUsuń

Facebook Share