Rosół - wspomnienie z dzieciństwa...
Taki właśnie robiła mama.
Rosół gotujemy jak kto lubi.
Pod koniec gotowania bierzemy 2-3 jajka, na każde jajko 3 łyżeczki mąki, ucieramy lejące się ciasto i wlewamy cienkim strumieniem do wrzącej zupy.
To wszystko - smacznego :)
Przepis przygotowany w ramach akcji Gotujemy po polsku!, której patronem jest serwis zPierwszegoTłoczenia.pl.
NATALE A.D. 2025
-
Drodzy i wierni czytelnicy!
Nie, nie wracam, ale chciałam chociaż w taki sposób dać znać, że żyję, mam
się dobrze i zawsze wzruszam się Waszą pamięcią o ...
1 miesiąc temu




Moja Mama też tak robi :-)
OdpowiedzUsuń