wtorek, 4 maja 2010

Weekendowa Piekarnia #71 - Bolillos - meksykańskie bułeczki


Gospodynią kolejnej Piekarni jest Atina.
Piekłyśmy razem meksykańskie bułki - Bolilos.
Bułeczki wyszły chrupiące, miękkie w środku -  pasujące i do sera i do dżemu.



Bolillos - meksykańskie bułeczki

Składniki:
  • 100g maki pszennej białej chlebowej
  • 1 łyżeczka drożdży instant
  • 335g letniej wody
  • 1 łyżka miodu
Drożdże wsypać do mąki, dodać wodę i miód. Wszystko wymieszać i odstawić do wyrośnięcia. Do gotowego zaczynu dodawać stopniowo:
  • 400g maki pszennej białej chlebowej
  • 1 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżkę roztopionego tłuszczu - (przepis oryginalny wymienia smalec, Tatter użyła tłuszczu gęsiego, można również innego) - ja dałam smalec - w bułkach nie jest ani trochę wyczuwalny
Wyrobić gładkie, lśniące ciasto, które łatwo odstaje od ścianek miski. Pozostawić ciasto do wyrośnięcia na minimum 1 godzinę. Następnie odgazować i podzielić na 10 -12 części. Uformować szybko kulki, ułożyć je złączeniami w górę i zostawić na 10 min. Teraz dopiero formować bułeczki - podłużne lub okrągłe. Pozostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Wyrośnięte bułki nacinam wzdłuż. Piec w piecu rozgrzanym do temperatury 190ºC (z parą), przez około 30-35 minut.



Z widelcem 
przez kuchnię obu Ameryk


a rok temu w Luksemburgu ......



8 komentarzy:

  1. Sliczne. I maja takie piekne naciecia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze bułeczki, lubię te małe nacięcia (:

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne są :) Te równiutkie i idealnie nacięte!

    OdpowiedzUsuń
  4. Joanno bułeczki wzorcowe - ależ nam one posmakowały. Zjadłabym jedną od Ciebie :0

    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne są nacięcia na bułeczkach

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję :)
    Bułeczki częściowo zamroziłam - przyjemność zostanie na dłużej....

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądaja cudownie i ślicznie! Cieszę się, że z nami piekłaś :)

    OdpowiedzUsuń