czwartek, 1 kwietnia 2010

Weekendowa Piekarnia po Godzinach #6 - Chleb na zakwasie z ziarnami


Kolejny wspaniały chleb w weekendowej szkole pieczenia...
Wybrany przez Polkę... A może przez Tatter ;)  

Zadanie Nr 6 - Chleb na zakwasie z ziarnami (Seeded Multigrain Sourdough)
Źródło: Blog Wild Yeast

Waga: 1000 g (2 bochenki)

Czas przygotowania
Namaczanka: 30 minut
Wyrabianie ciasta: 40 minut (w tym 30 minut na autolizę)
Pierwsze wyrastanie: 2.5 godziny (pierwsze złożenie po 50 minutach, drugie po 100 minutach)
Pierwsze formowanie, odpoczynek i ostatnie formowanie: 35 minut
Wyrastanie finalne: 2 – 2.5godziny
Pieczenie: 40 minut
Wymagana temperatura ciasta: 24C

Namaczanka

100 g mieszanych ziaren  - u mnie 40g czarnego sezamu, 30g siemienia lnianego, 30g kaszy jaglanej
35 g płatków owsianych (nie instant)
86 g wody

Ciasto chlebowe

240 g mąki pszennej chlebowej
94 g mąki pszennej chlebowej razowej
41 g mąki żytniej
227 g wody
170 g aktywnego zakwasu żytniego  (100% hydracji)
9.5 g soli
namaczanka

1.Namaczanka

Ziarna wymieszać w misce, zalać wodą, przykryć i zostawić na 30 minut.

2. Autoliza
W misce (autorka bloga używa miksera z misą) wymieszać mąki, wodę i zakwas. Miksować na niskich obrotach do połączenia się składników, przykryć i zostawić na 30 minut (autoliza).

3. Mieszanie
Dodać sól i ponownie miksować na małych obrotach (jeśli jest taka potrzeba należy można dodać trochę wody - ciasto ma być średnio ścisłe.
Po około 1 minutach dodajemy namaczankę i jeszcze raz miksujemy.
Ja (Polka) będę wyrabiać ciasto ręcznie.

4. Fermentacja główna

Ciasto wyjmujemy na lekko naoliwiony blat, przykrywamy i zostawiamy na 2.5 godziny składając ciasto po pierwszych 50 minutach i drugi raz po 100 minutach.

5. Formowanie

Blat lekko posypujemy mąką, przekładamy na nią ciasto, dzielimy  na dwie części. Z każdej części formujemy kulę i zostawiamy do odpoczynku na 30 minut.  
Po tym czasie formujemy bochenki i wkładamy je do koszy złączeniami do góry.

5. Ostatnia fermentacja
Ciasto musi wyrastać przez 2-2.5 godziny. Aby sprawdzić czy jest gotowe, lekko naciskamy je palcem - jeśli będzie wracać powoli do pierwotnego kształtu możemy wstawić je do piekarnika.

6. Pieczenie
Piekarnik z kamieniem nagrzewamy do 250C i przygotowujemy spryskiwać z wodą.
Wyrośnięty bochenek zsuwamy na łopatę, szybko nacinamy wzdłuż i zsuwamy na kamień.
Po włożeniu chleba do pieca zmniejszamy jego temperaturę do 230C.
Pieczemy przez 8 minut z parą, kolejne 20 minut bez pary, a na ostatnie 10 minut wyłączamy piec, uchylamy jego drzwiczki i zostawiamy w nim chleb.

Studzimy na kratce do pieczywa.




 

6 komentarzy:

  1. Cudne dziurki! Aż sięgnęłabym po kromeczkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. cudny , u mnie będzie na Wielkanoc

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahh... Cudny ten Twój chlebek ;]
    Ja już od dłuższego czasu zabieram się za zrobienie mojego pierwszego pieczywka, ale jakoś niezbyt mi to wychodzi...;(

    Robiłaś kiedyś tort chałwowy.
    W zeszłym roku ;] Chciałabym go także upiec mojemu tatkowi na urodzinki, ale mam pewne wątpliwości:
    1. Gdzie można kupić wiśnie w syropie? W dużo miejscach już o nie pytałam i nigdzie ich nie mogę znaleźć ;(
    2 Czy konfiturę wiśniową można będzie zastąp0ić dżemem wiśniowym? Albo np.: Czy można użyć słoiczka dżemu i dodatkowo trochę konfitury?

    Z góry wielkie dzięki za odpowiedź ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Do tortu chałwowego można użyć dobrego dżemu wiśniowego, wiśni z nalewki, a wiśnie w syropie - to właściwie kompot wiśniowy - w dużych supermarketach na pewno znajdziesz.
    W Lidlu też.
    Ja użyłam wiśni z kompotu i własnych konfitur.
    A do chleba najlepiej zaprać się z Weekendową Piekarnią po Godzinach :)

    Wesołych Świąt !

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspanialy bochen Joanno! Jak zwykle ;)

    Pozdrawiam serdecznie i zycze Ci radosnych i pogodnych Swiat!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny chlebek!

    Zdrowych , spokojnych i radosnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń